piątek, 9 sierpnia 2013

Zupka "chińska"

Dziś chciałabym poruszyć kwestie zupek chińskich marki Vifon.

Na potrzeby tego artykułu zakupiłam dwie, ostrą i łagodną.


Koszt jednej w zależności od sklepu to ok 1.60 zł

Producent na stronie pisze: 
Od lat numer 1 w kraju, pyszna i sycąca zupa błyskawiczna VIFON Kurczak Złoty to klasyka swojego gatunku. Zachwyca łagodnym, orientalnym smakiem i aromatem. Niepowtarzalne kluski oraz idealnie dobrany zestaw przypraw zaspokoją nawet największy głód!

Ale czy jest tak naprawdę? 

Zajrzyjmy do opakowań:



 Kurczak Curry ma dodatek, saszetkę z mieszanką dodatkowych warzyw? Ziół ? 
Od producenta wiemy, ze ma mieć w sobie dodatek chilli " Dodatek chilli rozgrzeje Cię do czerwoności, dając energię na cały dzień!"


Wartości odżywcze w 100 g

Wartość energetyczna w 100 g: 67,90 kcal
Białko w 100 g: 1,60 g
Węglowodany w 100 g: 9,30 g
Tłuszcz w 100 g: 2,70 g    





Zupa Kurczak łagodny - Vifon 

Mimo iż zupka nie jest wysoce kaloryczna, nie jest również zdrowa. 

A smak? 

Jak dla mnie łagodna jest smaczna tylko musi być w niej niewiele wody bo inaczej traci ostrość przypraw, za to kurczak Curry zdecydowanie za ostra ! 

Pieczenie w gardle łagodzi nowy wynalazek w postaci pół litrowej pepsi w puszce.



Ocena zupek : 4/10

Miłego.

19 komentarzy:

  1. http://staybloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. He super recenzja :-*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupki chińskie są na prawdę nie zdrowe :/
    Podobno mogą spowodować raka. :/
    liczi-or-liczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehh jeszcze nigdy nie widziałam recenzji zupek chińskich fajny pomysł ;)
    Ja lubię takie zupki, ale niestety są niezdrowe :C Ale i tak wolę domowe. ♥
    littleworldnessy.blogspot.com - jeśli masz czas i ochotę, to zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam je <3

    oliwkaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. PYYYCHHHAA <3


    za każdą obserwacje się odwdzięczam!
    http://moda-ma-zasady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. haha ja lubie takie zupki xD

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj co do tuszu.. ja nie narzekam aczkolwiek jest srednio poreczny ale o dziwo-w tej buteleczne jest 9 ml nie 7 ; o kwestia przyzwyczajenia malowania sie tym.. czyms co tam jest xD

      Usuń
  8. Ja nie specjalnie lubię takie zupki, ale kiedy wyjeżdżam gdzieś gdzie trzeba wziąć jedzenie na śniadanie i kolacje jestem zmuszona kilka wziąć.
    Za to pepsi uwielbiam ^^
    Pozdrawiam serdecznie

    nasziherbatkiswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem szczerze, że na co dzień zupek nie jem. Nie lubię się faszerować chemią. Jednak jak podróżowałam, czasami było ciężko z jedzeniem, więc te zupki ratowały mi tyłek. Obserwujemy? (:

    www.realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z zupek chińskich to tylko rosół jem :) Za resztą nie przepadam, a poza tym są strasznie niezdrowe :)
    Pozdrawiam
    http://wojna-elfow.blogspot.com/
    http://magia-przepowiedni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah uwielbiam łagodną zupkę chińską. Ostre do mnie nie przemawiają od razu mam łzy w oczach i katar. :D http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. od czasu do czasu lubię zjeść sobie taką zupkę :)

    zapraszam do mnie.
    joyofthefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszna zupka, ale niezdrowa w dużych ilościach!
    obserwuje
    www.agnes-malinowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. J zeby zjes
    c to musze miec prawdziwa ochote ;)

    www.kaarina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie przepadam za zupkami chińskimi ; )

    http://blog-pattie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha! Ciekawy pomysł. Nie jadam tej chemii. Jakoś nie przepadam za nią;) Pozdrawiam Pola <3

    polaprisme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj,jakby nie patrzył- 2/3 żywności to teraz chemia, nie zdziwiłbym się jakby to było zdrowsze od mięsa

    man-in-vogue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. takie zupki to niezbyt wartościowy posiłek :P

    OdpowiedzUsuń